Misja Mnich

W dniach 25-27 lipca najprawdopodobniej niesieni euforycznymi przekazami o wyczynach drugiego Polaka w kosmosie, postanowiliśmy również przyłożyć się do rozwoju nauki za pomocą interdyscyplinarnego eksperymentu mającego ostatecznie rozwikłać zagadkę „Ile diabłów mieści się na końcu szpilki”.
-> Z uwagi na brak szpilek i diabłów użyliśmy Mnicha i nas samych. Do zagadki podeszliśmy mniej filozoficznie od doktorów kościoła, a skupiliśmy się głównie na czysto fizycznych aspektach.

Wychodzi na to, że na samym Mnichu zmieściło się nas (oczywiście niejednocześnie) dwudziestu czterech. Z góry przepraszamy wszystkich entuzjastów Tomasza z Akwinu rozpatrującego podobny problem („Czy wielu aniołów może być równocześnie w tym samym miejscu”). Trochę oszukiwaliśmy i chyba nie aspirujemy, by zasiadać w gronie aniołów (kiedykolwiek).

Zdołaliśmy za to ustalić mnóstwo innych fascynujących faktów takich jak na przykład ->

  • Plecakowi możemy przypisać cechy ludzkie jeśli tylko wiąże się to z dodatkową gratyfikacją finansową – po szczegółowe informacje można zgłosić się do Kaczora lub pana górala od koników, który próbował animizować plecak Władka w wiadomym celu.
  • Nie chcemy być na szczycie Mnicha w czasie burzy – elektryzujemy się nadmiernie, boli głowa, włosy stają dęba a młodsi koledzy mają oczy jak koń na bagnach – zjawisko badał Orzech ze swymi podopiecznymi, a potem kolega Mateusz (nie tyle zjechał ze szczytu, co salwował się ucieczką).
  • Astropierogi możemy jeść na Ziemi – normalnie nikt tego nie kontroluje. Tutaj z pomocą może przyjść kolega Orzech który zjadł je wszystkie bo chciał chyba zwiększyć masę by spowolnić upływ czasu.
  • Jesteśmy w stanie uwarunkować kobietę by reagowała na imię Kuba – tutaj praca zbiorowa, ale pod wojskowym nadzorem (szczegóły opatrzono klauzulą – Cosmic Top Secret). Wszystko humanitarnie bez dzwonka, światła, prądu i innych metod Pawłowa.

Reasumując i skupiając się na faktach to: 24 osoby w wieku od lat 14 do 68 wspinało się na Mnicha i Zadniego Mnicha sprawdzając czy deszcz jest mokry, czy dalej cieszy je wspinanie, lub czy cieszy je w ogóle, jeśli robiły to pierwszy raz. Ustalono, że było nawet sympatycznie, u nikogo nie stwierdzono objawów stresu pola walki, a na ewentualne symptomy PTSD należy poczekać 6 miesięcy.

Bazując na przedstawionych faktach eksperyment należy uznać za udany i kontynuować Gliwicki program podboju Galaktyki

#Tatry #Mnich #ZadniMnich #WspinaczkaGórska #NaukaNaWesoło #CosmicTopSecret #PodbójGalaktyki


`
KWMnich_3
----------
`
KWMnich_4
----------
`
KWMnich_5
----------
`
KWMnich_6
----------
`
KWMnich_6
----------
`
KWMnich_8
----------
`
KWMnich_9
----------
`
KWMnich_10
----------
`
KWMnich_1
----------
`
KWMnich_2
----------

Nie ma jeszcze żadnych komentarzy.