Góry

Kazbek dla Marysi, Krzyśka i Marcina

W drugiej połowie czerwca Marysia Grządkowska, Krzysztof Soliński i Marcin Rojek zdobyli Kazbek – jeden z najwyższych szczytów Kaukazu i jednocześnie pierwszy pięciotysięcznik dla całej naszej trójki.

Marcin podesłał nam krótką relację z wyjazdu:


Po przylocie do Gruzji i przejeździe do Stepancmindy pierwszy dzień przeznaczyliśmy na zwiedzanie okolicy oraz rozruch podczas spaceru do cerkwi Cminda Sameba, górującej nad doliną.
Następnie ruszyliśmy do Altihut, gdzie spędziliśmy noc pod namiotem, a kolejnego dnia przeszliśmy do bazy Bethlemi Hut (Meteo) oraz wyszliśmy aklimatyzacyjnie na około 4100 m n.p.m. W bazie spotkaliśmy polskie zespoły, od których dowiedzieliśmy się, że odcinek od plateau pod szczytem jest mocno oblodzony. Na szczęście rosyjskie agencje górskie rozwiesiły już poręczówki i przygotowały stanowiska w najtrudniejszym terenie. Ze względu na prognozowane pogorszenie pogody zdecydowaliśmy się na wcześniejszy atak szczytowy(25.06) – o 1:00 w nocy ruszyliśmy z Meteo, a około 9:30 stanęliśmy na wierzchołku Kazbeku.

kazbek_a

Na zejściu największym problemem okazały się kolejki na poręczówkach i duża liczba wspinaczy, co znacznie wydłużyło powrót do bazy. Pogoda szybko się zmieniała – od pełnego słońca po gęstą mgłę, a miejscami nawet opady śniegu.
Po bezpiecznym zejściu do Stepancmindy udaliśmy się do Tbilisi, gdzie przyszedł czas na zwiedzanie i świętowanie udanej wyprawy.


`
kazbek_b
----------
`
WhatsApp Image 2026-06-25 at 16.27.39 (1)
----------
`
kazbek_d
----------
`
kazbek_e
----------
`
kazbek_f
----------
`
kazbek_g
----------
`
kazbek_h
----------
`
kazbek_i
----------

Nie ma jeszcze żadnych komentarzy.