Pierwszy Polak na Bolting for Bernie

W pierwszy weekend po powrocie z Polski zdecydowalem sie wybrac na wycieczke do stolicy i okolicy.;) Zrobilem plan zwiedzania na dwa dni, ale w miedzyczasie na Fejsie (tak tak.. w celu nawiazania saudyjskich kontaktow musialem zalozyc sobie fejsowe konto..;) dostalem wiadomosc ze Saudi Climbing Group ma zamiar sie wspinac w weekend na Cat Wall. Szybka wymiana smsow, koordynaty na GPSa i ostatcznie kolo poludnia odnalazlem pierwszy wspinaczkowy spot w Krolestwie. Pod skala dwoch Saudyjczykow, Amerykanin i Fin. Nad nami, na krawedzi zbocza – zwoje drutu kolczastego i trzymetrowy plot – za nim Diplomatic Quarter. A ze Sudyjczycy sa bardzo mocno uczuleni na punkcie szeroko rozumianej Security to jeszcze pare lat temu w ogole do tych skal nie bardzo mozna bylo podchodzic..
I tym sposobem 14 kwietnia w zacnym stylu OS pokonalem jako pierwszy polak droge Bolting for Bernie .. Byc moze w ogole byla to pierwsze polskie wspinanie w KSA – Kingdom of Saudi Arabia..;)) Wprawdzie ani cyfra(jakies 5.11b – 6c/6c+) ani droga sama w sobie, ani skala nie sa jakies imponujace ale za to lokalizacja w centrum Arabi Saudyjskiej jak najbardziej..;))
Na koniec Nasser zaprosil nas grill do siebie do domu wiec dzien skonczyl sie bardzo milo. Do drugiego z loklsow w zasiedzie powinno sie zwracac His Highness Prince Bandar bin Khalid Al-Saud, he he.. Ale tak na prawde to zadne wielkie halo bo taki tytul to wszystkim chyba z klanu Saudow przysluguje a tych to jak psow, kilkanascie albo i kilkadzisiat tysiecy.. ale zawsze ciekawostka..;)

Troche nowych zdjec wrzucilem na picase, a dzis wieczorem jeszcze dorzuce pare panoramek.

Niestety potencjalny sezon wspinaczkowy raczej juz sie konczy. W dzien temperatury dochadza juz do 36 stopni w cieniu ( o tym jak jest w sloncu to nawet nie mysle). Na szczescie ciagle jeszcze tu na wybrzezu wilgotnosc powietrza jest bardzo niska co zdecydowanie polepsza sytuacje..

 

 

Dodaj komentarz