Już po pikniku…

Następny dzionek mija, więc nadszedł czas na ogarnięcie mocy wrażeń i wydarzeń, i próbę kronikarskiego streszczenia naszego Pikniku.

Bez obaw można powiedzieć, że hasłem tego podsumowania będzie słowo ‚dopisało’. Bo dopisała pogoda, frekwencja, atrakcje, atmosfera… Bawiliśmy się wszyscy świetnie, dzielnie oblegając najliczniej Turnię Lechwora, ale i skalne zerwy Słonecznej i Leśnej! Sukcesów było co nie miara – od pierwszych kroków na klasykach pokroju Filara Lechwora do podnoszenia poprzeczki zdobywanych trudności! Trzeba tu wspomnieć o pokonaniu przez Dragę buldera Paranoid Extention 7c+Fb na Kamieniu Pod Wysoką albo ‚życiówka’ zrobiona przez Janusza Skorka czyli ‚Prostowanie Wariantów Klasycznych’ VI.3+/4! Ale oczywiście nie samym wspinaniem żyliśmy! Dzięki Kanionowi mieliśmy możliwość pojeździć na, co tu dużo mówić, nietuzinkowej tyrolce, która niemałe robiła wrażenie na widzach. Stawili się klubowicze w każdym wieku i rozmiarze, od naszych miluśińskich, poprzez nastolatków aż po nastolatków w sile wieku… I nastolatków nieco starszych od nastolatków w sile wieku… Ilu nas było nie jesteśmy w stanie stwierdzić! Pewne jest jednak to, że mimo że Lechwor obwieszony był linami jak żaglowiec, to niełatwo było się dopchać do skały!

A i wieczór pozostawi w nas wiele dobrych wspomnień! Jedno jest pewne, ten kto zadarł na chwilkę głowę ponad gwar i śmiech ogniska, miał możliwość zobaczenia najpiękniejszego, gwiaździstego nieba, jakie oferuje tylko nasza przeurocza Jura. Niedzielny poranek, który upłynął na słodkim lenistwie, suto okraszony był śmiechem i doskonałą zabawą. Czyż nie jest miło wyłożyć się w cieniu skał i robić kanapki wspomniając zabawne historie z wieczora? Ci co byli już wiedzą. A Ci co nie byli, muszą tego spróbować!

Tak oto można pokrótce podsumować, jak to bawiliśmy się i wspinaliśmy podczas naszego pikniku. A jeśli spodobała się Wam atmosfera tego wydarzenia, co do czego akurat nie mam wątpliwości, to zapraszamy do Klubu co środę, by nawiązać trwalsze i silniejsze znajomości.

I zapraszamy do odwiedzenia galerii pod tym adresem gdzie można obejrzeć kilkadziesiąt przepięknych zdjęć zrobionych z wielką wprawą przez Docenta. I pamiętajcie, by dokładać też swoje fotki do galerii!
Pojawiła się kolejna atrakcja! Obejrzyjcie sobie film z szalonej jazdy na naszej tyrolce przygotowany przez Brada.

 Rzędkowice, 31.V-1.VI.2008

Dodaj komentarz