Jesienne początko-ostatki

Po symultanicznym obadaniu chwytów Odlotu małpy i Shocka, Waldi przeszedł z marszu pierwszą z nich, a na drugiej poległ w wyjściowej rysce, czyli: Waldemar Podhajny, „Odlot małpy” VI,5 RP.A 4 dni później w Visniovym „Josza” 8a+ RP.
A jako, że kobiece przejścia w okolicy 3 to wciąż u nas unikat – warto odnotować prowadzenie honornego „Tańca ze słoniem” VI,3 RP przez Dilarę, czyli Magdę Horzela. Natomiast na relację z pobytu Dilary na Kalymnos odsyłam do jej blogu.

Dodaj komentarz