Costa Blanca 2009

Podsumowanie jesiennego wyjazdu do Hiszpani przedstawione przez Janusza Skorka poniżej.

 W dniach 22.10.209 do 02.11.2009 miał miejsce wyjazd 5 osobowej grupy (KW Gliwice: Elżbieta Skorek, Janusz Skorek i Krzysztof Wróbel + 2 osoby z Warszawy) w skały Hiszpanii. Rejonem działania była Costa Blanca, która w swej ofercie ma ponad 30 rejonów wspinaczkowych w pasie pomiędzy Alicante na południu i Gandia na północy. Najbardziej znany rejonem skalnym na tym obszarze jest Sella. Rejon jako całość oferuje każdy rodzaj i trudność wspinania (no może bez stopnia 9) zarówno pod względem formacji jak i długości dróg a także położenia (zbocza dolin, płaskowyże, jaskinie, klify itd.).

W trakcie 9 dni wspinaliśmy się w 6 rejonach w tym Sella, Gandia, Echo Valley, Calpe. Do najlepszych przejść można zaliczyć drogi:

Janusz Skorek:

„Teardrop X-plodes”  (Echo Valley, Castillo Lower),   7B RP („życiówka”),
„Adam Ant” (Echo Valley, Castillo Lower),  7A+ Flash ,
„Comptitapel” (Sella, Cabeza de Rino) 7A;  Flash,
(*) – komentarz na dole tekstu

Krzysztof Wróbel:

„Teardrop X-plodes”  (Echo Valley, Castillo Lower),   7B RP,
„Morrisey”  (Echo Valley, Castillo Lower),   7B RP
„Adam Ant” (Echo Valley, Castillo Lower),  7A+ RP ,

Rejon jest naprawdę godny polecenia nie tylko ze względu na możliwości wspinaczkowe ale i ze względu na warunki podróży, zakwaterowania i inne atrakcje. Przelot odbywa się na trasie Wrocław – Alicante (Ryanair). Mieszkaliśmy w nadmorskim kurorcie Benidorm (około 65 km od lotniska w Alicante) w wynajętym apartamencie (mieszkanie około 70 m2), za które zapłaciliśmy 308 Eur (11 dni, 5 osób). Do plaży było około 30 metrów, a woda miała w tym czasie temperaturę około 22ºC (po całodziennym wspinaniu obowiązkowo wieczorna kąpiel). W skały dojeżdżaliśmy wynajętym samochodem (Ford Focus Combi: 11 dni, 286 Eur) od 20 minut do 1 godziny. W trakcie pobytu panowały dość wysokie temperatury (nawet do 28ºC) co czasami zmuszało wręcz do wspinania się wyłącznie w zacienionych sektorach. Niewątpliwą zaletą rejonu jest też stosunkowo mały tłok (no może poza Sellą w weekendy).

Janusz Skorek

 * (od redakcji) – Jako ciekawostkę należy podać, że Janusz jest rekordzistą w Polsce (a kto wie czy nie na większym obszarze) kwestii RP, OS, Flash wśród profesorów tytularnych (najwyższy tytuł naukowy nadawany przez Prezydenta, w odróżnieniu od stanowiska profesora danej uczelni mianowanego prawie z automatu po zrobieniu habilitacji). 🙂

Dodaj komentarz