Cales de Mallorca 2012

W dniach 14-24 października 2012 odwiedziliśmy w celu generalnie wspinaczkowym hiszpańską wyspę Mallorca.
Ekipa KW Gliwice  działała w składzie: 
Ela i Janusz Skorek
Ala i Janusz Skiba
Basia i Władek Kacorzyk
Sławka i Andrzej Pusz plus Danka
oraz piszący te słowa Krzysiek Wróbel.

Bazą wyjazdu była Cala D'Or na wschodnim wybrzeżu Majorki gdzie mieszkaliśmy w wynajętych apartamentach. 
Podstawowym rejonem działania były rejony Cala Magraner i Tijuana położone w zasięgu 20 minut jazdy samochodem. Oba sektory mają zdecydowanie południową wystawę co gwarantuje dużo słońca którego na Majorce generalnie nie brakuje. Sugerujemy nie odwiedzać tych miejsc latem bo nasłonecznienie i wynikająca z niego temperatura może wspinaczkę wręcz uniemożliwić. 
Sektor Cala Magraner położony jest na urokliwej plaży w głębi krótkiego fiordu. Oferuje około 100 generalnie płytowych dróg w pięknej skale w przedziale trudności 3-7A+ z przewagą 6a-6b.
Zaletą sektora poza skałami jest bezpośredni dostęp do morza gdzie woda nawet teraz z październiku była ciepła i zachęcała wielu chętnych do kąpieli. 
Sektor Tijuana jest klifem startującym z wygodnych szerokich półek. Tu też jest do wyboru około 100 dróg ale średnia trudności jest zdecydowanie wyższa bo oscyluje około 7a. Jest kilka dróg sięgających stopnia 8a-b. Jakość skały jest wręcz fantastyczna co obrazuje mnogość dróg trzygwiazdkowych i kilka z listy "Top 50" na Majorce.
Dla miłośników DWS  jest w okolicy kilkanaście sektorów z klifami od kilku do 18 ! metrów z bezpiecznym generalnie lądowaniem w wodzie. Na takie zabawy się jednak nie odważyliśmy.
Odwiedziliśmy poza tymi sektorami jeszcze dwa inne położone w głębi lądu. 
Pierwszym z nich był Alaro z ponoć najpiękniejszymi na świecie drogami biegnącymi po tufach.  Pod ten sektor jednak nie dotarliśmy a inne zaś nie były specjalnie powalające.
Drugim sektorem była odwiedzana już przez nas na wiosnę Sa Gubia. Rejon ten jest największym na Majorce, oferuje zarówno wspinaczki sportowe, trad i drogi wielowyciągowe.
Rejon ten ma zdecydowanie bardziej górski charakter ze względu na położenie u wrót kanionu. dostęp do skały jest tu też zdecydowanie mniej przyjazny zarówno ze względu na dłuższe podejście dnem wyschłego strumienia jak samo podejście pod drogi startujące czasem z niekomfortowych półek. Zdarzają się też spadające z okolicznych ścian kamienie. 
Samo wspinanie zaś, jakość i ilość skały jest wręcz imponująca. Co mam nadzieję pokazują zdjęcia. 
W sumie w trakcie pobytu każdy z nas ( bo dziewczyny generalnie się nie wspinały tylko przecierały okoliczne szlaki turystyczne)  poprowadził po około 25-40 dróg.
Do najlepszych osiągnięć wyjazdu należy zaliczyć drogi:

  • Cave Left 7a+  (Cala Magraner) Krzysiek Wróbel RP 2-ga próba
  • Sa Pena 7a (Tijuana) Krzysiek Wróbel RP 2-ga próba
  • Si Lo Se No Vengo  7a (Sa Gubia) Andrzej Pusz  RP
  • Only You 6c+ (Cala Magrener)  Władek Kacorzyk RP, Andrzej Pusz RP
  • Finger Killer 6c (Tijuana) Krzysiek Wróbel OS, Andrzej Pusz RP 2-ga próba
  • Pupe de Roque 6c (Tijuana) Janusz Skorek FL, Krzysiek Wróbel OS, Janusz Skiba FL, Andrzej Pusz OS ?, Władek Kacorzyk RP
  • Foot Hook 6c (Tijuana) Krzysiek Wróbel RP 2-ga próba, Andrzej Pusz RP 2-ga próba
  • Psicomambo 6c (Tijuana) Andrzej Pusz RP 2-ga próba,
  • Costa Sud 6c (Tijuana) J.Skorek OS, W. Kacorzyk RP,

Więcej zdjęć w Galerii.

Dodaj komentarz