Bieg Piastów 2010 i Sella

fota ze strony www.e-szklarska.comJuz po raz drugi przebiegliśmy z Piterem na biegówkach ‚prawie’ 50km.

Piszę ‚prawie’, bo podobnie jak w zeszłym roku organizatorzy skrócili dystans. Tym razem było to ok. 42km, które Piter przebiegł w 3:33 i zajął 605 miejsce. Ja dobiegłem na 925 pozycji z czasem o ponad pół godziny gorszym – 4:06. W stosunku do poprzedniego roku obaj poprawiliśmy zarówno czas, jak i miejsce, co w połączeniu ze wspaniałą pogodą, idealnie dobranymi smarami i absolutnie hitowym miescem do spania uczyniło wyjazd niezmiernie udanym.

Kto się nie zdecydował z nami jechać – niech żałuje!
Jeżeli ktoś chce prześledzić moje męki na trasie – zapraszam tutaj: garmin

Dla kontrastu w poprzedni weekend wspinaliśmy się (ja, Piter i Sokół) w bularkach w Selli koło Alicante. Podobnie jak na BP socjal, pogoda, humor i buła dopisały.
W efekcie do kapowniczka zapisałbym (gdybym go miał):
Ergonometria 8a, RP 2p.
Watermark 8a, RP
Celia 7c+/8a, RP 2p.
Cuestion de estilo 7c, flash (ja) RP (Piter)

 

 

Dodaj komentarz