07.02.2009

Lutowy kontrast dał możliwość taką, że po wtorku na Pilsku, gdzie u góry temperatura odczuwalna z -15 (tak wiało), sobota +15 na Jurze. Oprócz nas (Kate, Emi, Ania, Tom, Teresa no i mła) napotkani ziomale z Gliwic (Inka, Staszek i Janusz) oraz tradycyjnie już Opole w osobach Paweł W. (i to nie ja) i Imperator.
Ot taki dzionek bezkarnie cytrynowy na niebie.

Foty: Mirów, Mirów, Rzędki, Rzędki, Rzędki
Aha – jest jeszcze film z przejścia Kate, gdzie w rolę komentatora Szpakowskiego i jednocześnie operatora Starskiego wcielił się Tom, co polecamy i jest do oglądnięcia u nas 🙂 🙂

Dodaj komentarz